Jedna sekunda zmieniła milion następnych
To już straciło sens. tracę jedynie nie potrzebnie czas, bo wiem, że i tak nie napiszesz. to nie ma sensu. muszę się pogodzić z tym co zaplanował dla mnie los. widocznie Ty nie byłeś Mi dany, a Ja Tobie. ale dziękuję Ci za ten miło spędzony czas u Twego boku. i uwierz, będę go pamiętać aż do zasranej śmierci.
Grr.. Już dziś zdążyłam się pokłócić z mamą bo się zdenerwowałam, a ona akurat w tym momencie jak zwykle potrzebowała mojej pomocy. Piszę już tego posta po raz drugi, bo pierwszy mi nie wyszedł, cały czas coś było nie tak i wgl .. Mam ochotę się rozbeczeć. Część moich obserwatorów się na mnie obraziło i zrezygnowało z obserwacji mojego bloga bo nie wchodziłam na ich blogi. Reszcie, która jest bardziej wyrozumiała bardzo dziękuję, bo w końcu też mam jakieś zajęcia, a nie tylko siedzenie przed komputerem i sprawdzanie czy ktoś przypadkiem nie dodał się do obserwatorów. W nagrodę niedługo wylosuję parę osób i wyślę im jakieś fajne gadżety ;D



